Rosjanie bombardują naftową logistykę Państwa Islamskiego.

3 lata temu (20 listopada 2015)

To tylko hipoteza ale połączmy kilka faktów.

Rosjanie bombardują ciężarówki z ropą kalifatu. A IS jak wiemy utrzymuje się głównie z eksportu ropy. Do kogo? Głównie do Turcji.

Czy kalifat Rosji przeszkadza? Nie, bojownicy IS są głównie zaangażowani w walki z sojuszem kurdyjsko-rebelianckim na północy i wojskami rządowymi Iraku (którego to Rosja nie wspiera). Więc powiedziałbym, że Rosji istnienie kalifatu na ten moment jest na rękę.

Czy Armia Podboju (Al Nusra i jej kumple) Rosji przeszkadza?
Jak najbardziej. To tutaj koncentrują się walki między siłami reżimowymi i rebelianckimi. To Armia Podboju zagraża Assadowi bezpośrednio.

Turcja aktywnie wspiera ugrupowania rebeliantów na północy, w tym właśnie Armię Podboju.

Wniosek: Zaryzykuję, że zbombardowanie logistyki eksportowej kalifatu to cios w Turcję, a nie rebeliantów. Chcą zmusić Turcję do ustępstw. A relacje Rosja-Turcja są bardzo napięte ze względu na oś Turkmenia-Azerbejdżan-Turcja i diasporę Tatarów Krymskich w Turcji, a także bliskie relacje Ankary z Tbilisi i wrogie relacje Ankary z Erywaniem.