Jak Assad wygra wojnę to zrobi porządek i skończy się fala imigrantów i uchodźców, która do nas przypływa.

3 lata temu (05 grudnia 2015)

Popularna teza: jak Assad wygra wojnę to zrobi porządek i skończy się fala imigrantów i uchodźców, która do nas (tj. Europy, bo do Polski nikt nie chce, przykro mi) przypływa.

A teraz fakty. Przeciwko Assadowi stoją obecnie:
– Arabowie sunniccy
– Mudżahedini z całego świata, którzy wpadli postrzelać się za wiarę
– Turkmeni sunniccy
– Druzowie
– Kurdowie

Za Assadem stoją:
– Arabowie szyiccy
– Alawici
– Chrześcijanie (Asyryjczycy, Ormianie, Arabowie)

Co musi zrobić Assad aby wygrać wojnę: rozwalić albo wywalić swoich przeciwników z Syrii. Proste prawda? To jest jeszcze raz: sunnickich Arabów, sunnickich Turkmenów, dżihadystów z całego świata, Kurdów i Druzów. No z tymi ostatnimi sprawa nie jest do końca jasna ale zaliczają się do biernej opozycji. Swego czasu Assad im kilka bomb sprzedał w Damaszku i próbował zwalić na dżihadystów. Nie udało się i Druzowie jeszcze mocniej zbliżyli ku rebelii.

Assad musi rozwalić lub wywalić z Syrii około 3/4 populacji Syrii. Rozumiecie? On nie ma tam wielu przyjaciół. Jak Assad wygra wojnę to dopiero ruszy prawdziwe, gigantyczne tsunami uchodźców do Turcji i dalej do Europy. Niektórym z Was wydaje się, że Assad to taki sprowokowany człowiek o wspaniałym sercu. Że on okaże litość rebeliantom. Oj nie, za każdym razem jak rebelianci odbijają miejscowość od Assada to odnajdują zakrwawione komory śmierci.

Albo ewentualnie, że każdy rebeliant to światowy dżihadysta. Też nie. Nadal absolutna większość rebeliantów to Syryjczycy. Zabijając tych terrorystów musi zabijać Syryjczyków. A tych „terrorystów” liczy się w setkach tysięcy. Same niedobitki Wolnej Armii Syryjskiej to nadal kilkadziesiąt tysięcy bojowników. Sama FSA. Gdzie Jahbat Al Nusra, gdzie Jahbat Al Islamija, gdzie Kurdowie, gdzie ISIS?

Bulwersujecie się kiedy ISIS rozwala jeńców? Bojówki Assada od dawna to robią tylko bez kamer. Wy, sprzed komputerów wiecie najlepiej kto to terrorysta, a kto rebeliant. A terrorystów można zabijać, nawet bezbronnych. Eksperci. Po kolorze oczu rozróżniacie. Na pewno. Assadowcy wiedzą niewiele lepiej od Was, ale liczyć do jednego każdy potrafi. Jedna kula, jedna śmierć.

Większość prawdziwych uchodźców z Syrii uciekła właśnie z powodu Assada. Właśnie dlatego, że non stop są bombardowani z powietrza. Assad wymordował bombami beczkowymi więcej cywili niż ISIS i inni rebelianci razem wzięli w jakikolwiek sposób.

Rozumiecie tą dysproporcję? Co najmniej 28 tysięcy ofiar to wyłącznie nieprecyzyjne bomby beczkowe. Zrzucane są prawie wyłącznie na miasta ze względu na ich skuteczność w terenie zurbanizowanym. Kończąc ten akapit jest pewne, że w większości zabijają cywili.

Assad toczy wojnę o swoje być albo nie być. Pociągnie do grobu ilu ludzi tylko będzie zdolny. Nieważne kto wspiera i wspierał rebelię, Asssad to zbrodniarz i jego zwycięstwo będzie oznaczać kolejne miliony uchodźców u wrót Europy.

Takie są fakty. Próbujecie do waszych sympatii i antypatii dopisywać teorie. A logika bardzo nie lubi emocji.

Czy mam pomysł na rozwiązanie wojny w Syrii? Nie miałem i nie mam. Mogę rzucić slogan, embargo na broń na wszystkich i po miesiącu nie będą mieli się czym strzelać. O tak brzmi fajnie.

Sorry ale po prostu denerwują mnie te niczym nie poparte tezy, że Assad jest gwarantem stabilności w Syrii. Był. Od 4 lat nie jest.

Assad jest złym rozwiązaniem z perspektywy Syrii i Europy. Jest doskonałym rozwiązaniem dla Rosji, Turcji, Arabii Saudyjskiej. Wszystkie te kraje eksportują swoich dżihadystów i swoją broń. Same korzyści.